Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124

Work Hours
Monday to Friday: 7AM - 7PM
Weekend: 10AM - 5PM

Rynek sprzedaży w dobie koronawirusa. Jak odbija się pandemia naszych wynikach?

W wyniku kryzysu związanego z globalną pandemią COViD-19 ucierpi niemal każda branża, wymusi to także daleko idące zmiany w funkcjonowaniu każdego podmiotu. Szczególnie wymogi wiążą się ze sprzedażą i dystrybucją towarów.

Jeszcze do niedawna sytuacja, w której obecnie się znajdujemy, byłaby trudna do wyobrażenia. Dobra koniunktura przekładała się na stabilny wzrost, co znajdowało również przełożenie na konsumpcję i rozwój wielu podmiotów. Brak ograniczeń w przepływie towarów i usług był natomiast oczywistością. W mgnieniu oka scenariusz uległ diametralnej zmianie, a ekonomiści i analitycy nadal spierają się, jaki będzie ostateczny wpływ pandemii i towarzyszącej jej kwarantanny na gospodarkę. Pewne jest jednak to, że w ich wyniku ucierpi niemal każdy podmiot, nawet niepowiązany w żaden sposób z branżą turystyczną czy restauracyjną, które jako pierwsze zostały zmuszone do restrykcyjnych cięć. Pod tym względem szczególne miejsce zajmuje jednak sektor sprzedaży i dystrybucji. Choć wyjątkowe uwarunkowania postawiły przed nim zupełnie nowe wymogi i restrykcje, drzemie w nim jednocześnie wyjątkowy potencjał, za którym idą nie tylko wyniki biznesowe, ale również szerokie perspektywy zarówno dla przedsiębiorców, jak i korzystających z ich usług konsumentów.

Sprzedaż i dystrybucja w dobie COViD

Nawet pobieżna analiza zjawisk rynkowych w okresie pandemii pozwala na określenie pewnych oczywistych prawidłowości. W czasach, w których dostęp do stacjonarnych sklepów jest utrudniony lub niemożliwy, zdecydowanie chętniej korzystamy z e-handlu i kupujemy towary za pośrednictwem internetu. Z drugiej strony sprzedaż i dystrybucja – zwłaszcza te transgraniczne – nie są w żaden sposób wyjęte spod sanitarnego reżimu. Wręcz przeciwnie: konieczność sprostania bardzo rygorystycznym wymogom jest w ich przypadku bardzo ważna, a nieprzestrzeganie przepisów może skończyć się surowymi karami, o narażeniu na niebezpieczeństwo zdrowia i życia pracowników i klientów nie wspominając. Dlatego też do kwestii sprzedaży i dystrybucji w dobie pandemii koronawirusa z Wuhan należy podchodzić z dwóch perspektyw: z jednej strony nowoczesne kanały sprzedaży – właściwie rozwijane i zarządzane – mogą stać się dla niej doskonałym narzędziem umożliwiającym utrzymanie źródeł dochodu, z drugiej – obowiązujące regulacje stanowią poważne wyzwanie, wobec czego wymagają bardzo dużo zarówno od kadr menedżerskich, jak i pracowników każdego szczebla.

Specjalne wymogi, specjalna wiedza

Skuteczne operowanie na rynku sprzedaży i dystrybucji w dobie pandemii koronawirusa jest niezwykle trudne. Jak pokazują rynkowe przykłady, może być jednak jak najbardziej efektywne. Do standardowych zadań, stawianych przed kadrami zarządzającymi, dochodzą jednak zupełnie nowe, w tym te dotyczące zachowania procedur sanitarnych oraz respektowania wprowadzonych w związku ze stanem epidemicznym obostrzeń. W segmencie sprzedaży i dystrybucji jest to niezwykle trudne, zwłaszcza że niezbyt transparentne przepisy często pozwalają na formułowanie różnorodnych interpretacji. W takim przypadku szczególnie liczy się sprawdzona wiedza. Tą można zdobyć dzięki webinarowi „Jak pandemia COVID-19 wpłynie na sprzedaż i dystrybucję – ograniczenia ustawowe i umowne”, na którym Joanna Affre skupi się na prawnych i praktycznych aspektach funkcjonowania firm sektora sprzedaży i dystrybucji w dobie pandemii.

Transport i magazyn

Choć w przypadku sprzedaży i dystrybucji magazyn i transport są ze sobą najczęściej ściśle powiązane, dane pokazują, że w zupełnie inny sposób radzą sobie z rezultatami kryzysu wywołanego przez pandemię COViD-19. Ze zdecydowanie większymi problemami boryka się transport: przepływy samochodów zmalały w ciągu jednego miesiąca o ok. 50%, wstrzymany został praktycznie zupełnie ruch lotniczy, co dodatkowo utrudnia działania dystrybucyjne, a szczególne trudności wiążą się z transportem międzynarodowym. Z drugiej strony znajdują się jednak magazyny, których powierzchnia – według raportu „Rynek nieruchomości logistycznych w obliczu epidemii COVID-19” przygotowanego przez Prologis – wykorzystywana jest nadal w 84%. Olbrzymi wpływ na to ma rozwijający się w szybkim tempie e-handel, z którego usług korzystamy coraz chętniej.

Problemy zależą od typu działalności

Oczywiście spoglądanie na tak szeroką branżę jak sprzedaż i dystrybucja z jednej perspektywy jest błędne. Gospodarcze konsekwencje pandemii dotkną działalności różnego typu w różnym stopniu, na pewno lepiej z ich skutkami poradzą sobie natomiast te podmioty, które jeszcze przed kwarantanną posiadały odpowiednio opracowane procedury i stawiały na inwestycje w obszar nowych technologii, ułatwiających zarówno dystrybucję, jak i efektywne zarządzanie. Jak wynika z danych podanych w „Tygodniku Gospodarczym” Polskiego Instytutu Ekonomicznego, przychód z tytułu usług transportu towarowego spadł o ok. 20%. Wprawdzie sama w sobie ta liczba może przerażać, jednak w porównaniu z 80-90% spadkiem w sektorze przewozów autokarowych prezentuje się już zdecydowanie bardziej optymistycznie. Zdecydowanie gorzej wypadają natomiast wyniki przewozów międzynarodowych, które borykają się przede wszystkim z zamknięciem granic – zdaniem ekspertów ich przychody mogły ulec zmniejszeniu nawet o połowę. Medal ma jednak także drugą stronę: są nią usługi kurierskie, które radzą sobie doskonale w czasie pandemii i umożliwiają efektywną sprzedaż i dystrybucję wielu podmiotom, które postawiły na handel w sieci.

E-handel w dobie pandemii

Poczyniona na samym początku obserwacja znajduje rzecz jasna odzwierciedlenie w liczbach: według raportu „Logistyka i Mobilność w okresie pandemii COVID-19” opracowanego przez Open Eyes Economy Summit oraz Gap niektóre segmenty e-handlu odnotowały wzrost przesyłek przewyższający 100%. Wynika to także w znacznej mierze z wyboru tej formy dokonywania zakupów również przez te grupy, które do tej pory nie były do niej przekonane, w tym seniorów. E-commerce to jednak obecnie nie tylko praktycznie jedyna szansa na nabywanie niemal dowolnych towarów bez potrzeby wychodzenia z domu, ale również coraz ważniejsza gałąź gospodarki. Co ważne: pracodawcy tej branży nawet w dobie wszechobecnych zwolnień zapowiadają utrzymujące się na wysokim poziomie zapotrzebowanie na pracowników, w tym rekrutowanie nowych osób.

Vestibulum pulvinar eu arcu ut finibus. Cras pulvinar eleifend eleifend. Aenean ac erat mattis, lacinia purus nec, varius est. Sed vel augue nisl. Curabitur dictum metus a tincidunt interdum. Vestibulum at est rutrum, semper magna nec, bibendum tortor. Fusce pharetra eros ligula, et luctus lectus dictum quis. Proin consequat mauris sit amet commodo lacinia. Vivamus lectus odio, eleifend a ipsum sit amet, mattis vulputate orci. Pellentesque bibendum venenatis blandit. Vestibulum vel massa vel sapien semper laoreet eu quis tortor. Curabitur suscipit scelerisque accumsan. Ut at libero sed lorem blandit imperdiet sit amet vel enim.

Autor: Paweł Łaniewski / Źródło: PulsBiznesu ( pb.pl )

Dodaj komentarz